Samochody i klocki lego – moje dwie pasje za dzieciaka

resorakiSamochody – jak widać – zostały mi do dziś. Jako dziecko zacząłem zbierać modele samochodów. Zaczęło się niewinnie, a skończyło się niezłą kolekcją.

 

 

Oczywiście wolałbym taką kolekcję:

kolekcja samochodów

Ale kolekcja resoraków też może być 😉

Moją drugą pasją – za dzieciaka – było składanie klocków LEGO. Oczywiście każdy z nas się nimi bawił. U mnie jednak to było coś więcej. Wymyślałem własne projekty i starałem się je wprowadzać w życie. Fascynująca sprawa. Niestety jednak LEGO od zawsze było drogie. Rodziców nie było stać, żeby kupić mi najbardziej wypasione zestawy, na jakich mi zależało. Czasem rodzina się składała i dostawałem jeden super prezent pod choinkę. To były czasy…

Dlatego też zazdroszczę trochę współczesnym dzieciom. Kumpel ostatnio mi pokazał, jak fajne są teraz zestawy edukacyjne. Np. https://edukta.pl/kategoria-produktu/klocki/lego-education/lego-mindstorms-ev3/. Albo dla młodszych dzieci coś jak pod tym linkiem. Bawiłbym się! Nie no, szczerze, nawet dziś bym miał ochotę tak sobie „poprogramować”. No ale trochę wstyd w tym wieku, co nie? 🙂 Pozostaje czekać, aż sam będę miał dzieci. Możliwości łączenia nauki z edukacją są teraz tak duże, że jestem niezmiernie ciekaw, co przyniosą najbliższe lata.

A Wy jakie mieliście pasje za młodu?

Dodaj do zakładek Link.

Komentarze są wyłączone.